Dobra Rozmowa

„Jeśli powiesz, co chciałbyś powiedzieć, możesz usłyszeć, czego usłyszeć nie chcesz.”

– Alkajos

Wydaje się, że współcześnie ludzie rozmawiają ze sobą przez większą część dnia, że nieustannie coś sobie komunikują, że wymieniają się informacjami, poleceniami itp. A jednak jednocześnie często mamy wrażenie, że tak naprawdę ze sobą nie rozmawiamy, że nie słuchamy siebie, że nie rozumiemy siebie nawzajem, że coś nam umyka. W odpowiedzi na ten niepokojący stan rzeczy stworzyliśmy technikę komunikacji, którą określamy terminem: DOBRA ROZOMOWA Nawiązuje ona do antycznych i nowożytnych tradycji sztuki dialogu, debaty i konwersacji; a parafrazując Romana Ingardena naszym celem w ramach DOBREJ ROZOMOWY nie jest przekonanie kogoś do naszych racji, tylko przekonanie się co nasz rozmówca ma na myśli.

CO OZNACZA „DOBRA ROZMOWA” ?

Idea DOBREJ ROZOMOWY opiera się na przeświadczeniu, że dialog jest jednym z najważniejszych, niekiedy może nawet jedynym, sposobem odkrywania fundamentalnych prawd o sobie samym, o innych ludziach i o świecie. Wszystko jednak zależy od techniki, umiejętności i wytrwałości.

DOBRA ROZOMOWA polega na słuchaniu innych, ale także siebie, wymaga skupienia i odpowiedniej przestrzeni, opiera się na trosce o jasne formułowanie swoich myśli i starannym dobieraniu argumentów, wymaga szacunku do rozmówcy, a także pewnej fundamentalnej wiary czy zaufania w możliwości rozumu ludzkiego, wymaga też wyciszenia silnych emocji, powściągania pochopnych opinii oraz pokory, a więc przekonania, że żadna prawda nie jest ostateczna, a jedynie przystankiem we wspólnych poszukiwaniach.

DLACZEGO TA TECHNIKA JEST UNIKALNA?

Metoda DOBREJ ROZOMOWY jest współcześnie unikalna dlatego, ponieważ nie zakłada powszechnej dzisiaj wiary w proste i uniwersalne rozwiązania. Raczej stawia na uruchomienia pewnych procesów, które są rozciągnięte w czasie, wymagają wytrwałości i cierpliwości, a owoce, które przynoszą trudne są do zmierzenia w kategoriach, jakimi ocenia wszystko współczesny świat, czyli uznania, sukcesu, miłości czy pieniędzy.

Stawiamy raczej na tak zwane korzyści duchowe. Dzięki dobrej rozmowie człowiek staje się bogatszy wewnętrznie, jest uważniejszy, głębiej rozumie to, co się dzieje w nim i dookoła niego, intensywniej cieszy się życiem, choć nie okazuje tego tradycyjną „radochą” i skakaniem pod sufit, jest po prostu lepiej osadzony w rzeczywistości.

DLACZEGO ROZMOWA JEST WAŻNA W DZISIEJSZYM ŚWIECIE ELEKTRONICZNEJ KOMUNIACJI?

Prawdziwa DOBRA ROZOMOWA zanika we współczesnym świecie, w którym człowiek jest nieustannie stymulowany przez elektroniczne bodźce zmysłowe, nie mając nawet czasu na postawienie sobie i innym pewnych fundamentalnych pytań, oraz na zbudowanie zdrowych i silnych relacji z innymi ludźmi. Prowadzi to do jego zagubienia i osamotnienia, także często do nerwicy, a nawet depresji.

DOBRA ROZOMOWA oferuje trudną i wymagającą drogę do odzyskania tożsamości i samoświadomości oraz pomaga nawiązywać wartościowe i twórcze relacje z innymi ludźmi. Uważamy, że człowieczeństwo jest ufundowane na rozmowie. Kiedy przestajemy ze sobą rozmawiać, tracimy coś, co stanowi o naszej tożsamości.

NAZYWAMY SIĘ „ROZMÓWCAMI”, ALE CO TO ZNACZY?

Nazywamy się rozmówcami, żeby podkreślić, że priorytetem jest dla nas nie tyle przekazanie jakiejś wiedzy, własnych przekonań, ale coś, co rodzi się w momencie dialogu, gdzie dwie autonomiczne osoby, dwa różne punkty widzenia, dwie strony relacji, spotykają się i w wymianie myśli, informacji, obserwacji, tworzą coś nowego, odkrywają coś, co nie byłoby możliwe bez tego spotkania.

Spotkanie filozoficzne służą według nas nie temu, żeby nauczać, ale temu, żeby rozmawiać. Każda taka rozmowa jest przygodą oraz niespodzianką, bo nigdy z góry nie można założyć, co się uzyska w tym laboratorium. Zakładamy bowiem, że zawsze jest jeszcze jakieś ważne pytanie, które do tej pory nie padło, a które, pojawiwszy się, może zmienić nasze myślenie.

DOBREJ ROZOMOWIE potrzebna jest więc też pewna fundamentalna odwaga, albowiem nigdy nie możemy być pewni, co się wydarzy i czy nie będziemy musieli skonfrontować się z prawdami trudnymi, przewrotnymi, niepokojącymi.